PILNE! Zamach we Francji. Pola Elizejskie zdemolowane!

Decyzja francuskiego rządu o podniesieniu akcyzy na paliwo rozwścieczyła tysiące obywateli. Od tygodnia protestują ubrani w żółte kamizelki, blokując drogi w całym kraju. W sobotę zebrali się w stolicy – efekt: starcia z policją i zniszczone Pola Elizejskie.

Chociaż francuskie władze zakazały zgromadzenia na Polach Elizejskich, stawiło się tam około 8 tysięcy z ponad 35 tys. osób, które deklarowały swoją obecność. Policja zmoblizowała dodatkowe 3 tysiące funkcjonariuszy do pilnowania demonstracji.

W centrum miasta utworzono kordon bezpieczeństwa chroniący rządowe budynki: Pałac Elizejski, francuski parlament i Hotel Matignion, w którym mieści się siedziba premiera. Nad głowami zgromadzonych latał też policyjny helikopter. Do tej pory aresztowano sześć najbardziej agresywnych osób.

Furia przed Pałacem Elizejskim

Na zdjęciach i nagraniach zamieszczanych w internecie widać, że manifestanci zachowywali się spokojnie, dopóki nie trafili na policyjne barierki przed Pałacem Elizejskim, siedzibą prezydenta Francji. Część uczestników manifestacji próbowała je sforsować. Wtedy policjanci użyli gazu łzawiącego i armatek wodnych.

Później zaczęli demolować okoliczne kontenery i ogrodzenia, a także podpalać lokale. W ogniu stanęły też kioski i samochody. Na ulicach zaczęły rosnąć barykady budowane ze wszystkiego, co chuliganom udało się unieść. Z powodu dymu na stacji metra Charles de Gaulle-Etoile zatrzymano metro.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udostępnij